Dieta cukrzycowa jest obwarowana szeregiem dość specyficznych zakazów i nakazów. Osoba cierpiąca na tę chorobę musi ze zdwojoną uwagą traktować zawartość swojego talerza, żeby nie narazić się na nieprzyjemne skutki i nie nasilić objawów swojej choroby. W cukrzycy typu 2 odpowiednio ułożona dieta jest wręcz jednym z podstawowych sposobów leczenia objawowego. Dzięki niej można znacznie poprawić stan pacjenta. Tym, co liczy się w diecie dla cukrzyka jest oczywiście cukier, jednak są też inne, równie istotne substancje. Jedną z nich jest błonnik pokarmowy. Jego odpowiednie spożycie, a czasem także suplementacja (na przykład przez błonnik witalny) może wpłynąć na przebieg choroby, czyniąc go łagodniejszym i mniej groźnym w skutkach.
Rola żywienia w cukrzycy
Odpowiednie żywienie w cukrzycy typu 2 pełni wiele ról. Chodzi o to, by utrzymać odpowiedni poziom glukozy we krwi, ale także unormować ciśnienie tętnicze i profil lipidowy, dzięki czemu znacznie maleje ryzyko chorób układu krwionośnego. Posiłki zwykle są układane w taki sposób, żeby nie dopuścić do nagłych spadków poziomu insuliny i napadów głodu kończących się niekontrolowanym jedzeniem.
Błonnik – dlaczego jest ważny?
W diecie cukrzyka błonnik pełni bardzo istotną funkcję. Według badań niektóre rodzaje włókien roślinnych mogą stabilizować poziom insuliny, co przekłada się na brak gwałtownych spadków poziomu cukru. Dzięki temu osoba chora nie odczuwa nagłych potrzeb by jeść, w wyniku których cukier mógłby znów gwałtownie wzrosnąć. Wahania poziomu cukru bardzo negatywnie wpływają na zdrowie cukrzyka, stąd właśnie szczególna ważność tych składników pokarmowych, które pozwalają ich uniknąć.
Po drugie, błonnik pokarmowy oczyszcza organizm i poprawia pracę jelit, a to z kolei skutkuje o wiele lepszym, globalnym samopoczuciem. Utrzymanie dobrego nastroju jest naprawdę istotne zwłaszcza dla osób cierpiących z powodu różnych chorób. To nie truizm – dzięki ogólnemu zdrowiu wzrasta poczucie, że choroba nie jest końcem świata, a co za tym idzie – chory bardziej przykłada się do dbania o swoje zdrowie, utrzymywania prawidłowej diety czy aktywności fizycznej. W tym sensie błonnik również przyczynia się do poprawy stanu chorego.
Jak bezpiecznie suplementować błonnik?
Dobrym, naturalnym suplementem jest błonnik witalny, złożony z trzech rodzajów nasion – babki płeszka, babki jajowatej i lnu zwyczajnego. Daje to w efekcie zwielokrotnioną siłę działania. Błonnik witalny należy przygotowywać, zalewając płaską łyżkę mieszanki ciepłą, przegotowaną wodą. Po powstaniu maceratu o konsystencji kisielu można wypić go, lub połączyć z jogurtem, płatkami, owocami. Te trzy rośliny stanowią wielką dawkę włókien roślinnych, nie powodując przy tym zaparć, wzdęć ani żadnych innych negatywnych skutków ubocznych. Należy tylko pamiętać, żeby pić więcej niż zwykle.
Inne źródła błonnika
Oprócz naturalnych i syntetycznych suplementów, warto też włączyć do cukrzycowej diety rozsądne ilości otrębów i produktów pełnoziarnistych, a także warzyw bogatych we włókno roślinne.



Zielone koktajle to po prostu zblendowane owoce i warzywa, czasami z dodatkiem ziaren. Sałata, spirulina lub szpinak nie brzmią jak składniki apetycznego napoju, jednak w gotowej mieszące dominują przyjemne smaki owoców. Wiele osób przekonuje się do picia pietruszkowych czy szpinakowych koktajlów, a także uzupełnia je o zmielone siemię lniane lub błonnik witalny. To pyszny i bardzo zdrowy sposób na detoks przy użyciu w stu procentach naturalnych składników. Naprawdę warto wyrobić w sobie nawyk ich przygotowywania picia, a także odkrywać nowe receptury!
Warto również przemyśleć zmianę codziennego rozkładu dnia tak, by znaleźć w nim czas na aktywność. Natychmiastowe skojarzenia z codziennymi treningami w klubie fitness pewnie przerażają wiele osób – trudno się dziwić, nie każdy jest typem sportowca i lubi zorganizowane treningi, których jedynym celem się zmęczenie się i rozruszanie układu ruchu. Aktywność to jednak także sposób spędzania przerwy w pracy biurowej (na przykład na spacerze w pobliskim parku), forma wspinania się na swoje piętro w bloku (pieszo po schodach zamiast windą) czy też wydłużenie krótkiego spaceru z psem o piętnaście minut. Nie trzeba wykonywać porannej gimnastyki przy łóżku, żeby zapewnić sobie zdrową dawkę ruchu. Często wystarczy nieco zmodyfikować codzienne przyzwyczajenia, żeby układ pokarmowy mógł z powrotem działać na pełnych obrotach.
Istnieją dwa niezwykle ważne w procesie odchudzania czynniki. Jeden z nich to dobre samopoczucie, drugi – hamowanie nadmiernie rozwiniętego apetytu na jedzenie pomiędzy zaplanowanymi posiłkami. Błonnik pomaga osiągnąć oba cele. Nagromadzone w organizmie toksyny i woda wpływają znacznie na komfort codziennego życia. Mogą powodować uczucie ospałości, senności, zmęczenia, a także całkiem realnie pogarszać nastrój. Spowolnione trawienie także wiąże się z szeregiem nieprzyjemnych doznań, od wzdęć aż po zaparcia. Dzięki prawidłowej ilości spożywanego błonnika można wyregulować ilość wody tak, by była prawidłowa.
To potrójne działanie dla dobra jelit – trzy rośliny prosto z natury, nieuzupełnione żadnymi sztucznymi dodatkami sprawiają, że ilość błonnika przyjmowanego przez pijącą je osobę szybko zbliża się do optymalnej. Trudno jest osiągnąć podobny efekt tylko za pomocą otrębów, które w dodatku zawierają mnóstwo glutenu, są kaloryczne, a także mogą czasami powodować wzdęcia i różnego rodzaju dolegliwości żołądkowe.
Woda jest niezbędnym składnikiem organizmu. Pijąc jej dużo, można uregulować trawienie i wydalanie. Zaczynanie dnia od szklanki wody z sokiem z połówki cytryny i łyżeczką miodu to świetny, prozdrowotny nawyk, który pozwala na szybkie pobudzenie trawienia. Picie dużych ilości wody jest także konieczne, gdy przyjmuje się błonnik witalny lub inne pokarmy i suplementy z dużą zawartością włókna roślinnego. Działa ono pod wpływem wody, a przy jej niedomiarze może spowodować problem z zaparciami. to zdrowy wstęp do obfitego śniadania.
Bezglutenowy sposób na lepszą pracę jelit stanowi na przykład błonnik witalny, który zawiera naprawdę duże ilości włókna roślinnego. Warto włączyć go do diety na stałe, lub przynajmniej regularnie (na przykład co pół roku) stosować przez okres około miesiąca. Mniej więcej na tyle wystarcza przeciętne opakowanie. Warto także zwiększyć ilość spożywanych orzechów i suszonych owoców, należy tylko sprawdzić, czy nie są zbyt mocno dosłodzone. Warto pamiętać, że suplementowanie, na przykład poprzez błonnik witalny, wymaga picia zwiększonych ilości wody – inaczej może poskutkować uciążliwymi zaparciami i pogorszeniem kondycji układu pokarmowego.
Błonnik pokarmowy to grupa składników, które osłaniają jelita, a zarazem wchłaniają nadmiar wody, toksyny i ułatwiają wydalanie z organizmu zalegających złogów pokarmowych. Dzięki niemu można nie tylko skutecznie zlikwidować problem zaparć, ale także wspomóc leczenie cukrzycy lub usuwanie nadmiaru cholesterolu z żył. Nie wolno pomijać w diecie składnika, który tak ogromnie przyczynia się do profilaktyki chorób jelit, a także układu pokarmowego. Dobrym pomysłem jest zmiana diety lub błonnik witalny.
Składa się z substancji, których ludzie nie są zdolni trawić, a nawet mimo tego stanowi najważniejszy element odżywiania korzystnego dla jelit. Błonnik to włókna roślinne, które pęcznieją i zbierają toksyny, a także oblepiają niestrawione resztki pokarmowe i złogi, które mogą przyczyniać się do chorób oraz dolegliwości. Oprócz jedzenia produktów bogatych w błonnik (głównie otręby, płatki owsiane, pełnoziarniste pieczywo), warto co pewien czas urządzić sobie kurację. Błonnik witalny to fenomenalny, naturalny suplement diety, który skutecznie wspomaga walkę z zaparciami, zespołem jelita drażliwego, a także z cukrzycą i nadmiarem złego cholesterolu. Na błonnik witalny składają się trzy rodzaje nasion – babka jajowata, babka płesznik i len zwyczajny. Zalewa się je wodą, żeby następie wypić powstałą zawiesinę lub użyć jej do stworzenia owocowego deseru. Pomysłów na spożywanie błonnika witalnego jest naprawdę wiele, więc nawet osoby nielubiące takiej konsystencji znajdą dobry dla siebie.
To nie tylko zbawienny wpływ na wzrok i zdrowie oczu. Witamina A, syntetyzowana z karotenu, stanowi bardzo silny przeciwutleniacz. Zapobiega on niszczeniu komórek i ich szybkiemu starzeniu się, przez co mogą skuteczniej walczyć z zatruciami. Znajduje się głównie w czerwonych warzywach – warto uwzględniać je w diecie.